Dziedziny badań w Zakładzie języka angielskiego

Czym zajmują się pracownicy Zakładu Języka Angielskiego? Nie tylko język angielski. Zakład Języka Angielskiego oferuje coś więcej niż tylko możliwość głębszego poznania języka angielskiego. Niezależnie od tego, jaki język Cię interesuje, tak naprawdę możesz zajmować się nim właśnie tutaj. Język portugalski? Nie ma problemu. Nauczane tutaj teorie językoznawcze takie jak fonologia generatywna, w tym teoria optymalności, pozwolą Ci opisywać dowolny język na świecie. Możesz też badać języki regionalne, takie jak język kaszubski i dialekty języka polskiego, takie jak dialekt kurpiowski. Albo zagłębić się w przeszłość i dzięki językoznawstwu historycznemu badać wiekowe teksty i opisywać zmiany zachodzące w języku. A może zastanawiałeś się kiedyś, skąd się biorą błędy językowe? Czy są tak przypadkowe, jak się wydaje? Jeżeli natomiast ciekawią Cię regularności w rozwoju języka u dzieci, możesz zająć się badaniem akwizycji.

Oto przykłady zagadnień, którymi zajmują się pracownicy Zakładu:

Akwizycja fonologiczna

Pod tym pojęciem kryje się proces uczenia się przez dziecko jego języka ojczystego. Dla dziecka jest to bardzo trudne zadanie, ponieważ doskonale rozumie, co mówią dorośli, ale musi ciężko pracować nad własną wymową (z resztą każdy w pewnym stopniu to pamięta, gdyż rodzice bardzo często na spotkaniach rodzinnych wspominają, jak to ich dziecko na kwiatki wołało ‘katki’*, a podczas obiadu jadło ‘łudko’, gdy na dworze wiał ‘wiat’ a ‘hahanka’ była ulubioną zabawką, która służyła do skakania). Dla językoznawców analiza postępu akwizycyjnego stanowi fascynujące wyzwanie – mimo, że zostały ustalone pewne uniwersalne ścieżki akwizycji, każde dziecko uczy się na swój sposób. I tak z jednej strony przyjmuje się, że niektórych dźwięków czy struktur dzieci uczą się szybciej niż innych (stąd pierwsze wypowiedziane słowa to ‘mama’ czy ‘tata’ a nie ‘pstry’), z drugiej strony zdarza się, że dziecko używa dźwięków, które w jego języku nie występują w ogóle. Wciąż wiele procesów owianych jest tajemnicą, dlatego też akwizycja stanowi niezwykle wdzięczny temat do badań, o czym można przekonać się na kursach dr hab. Beaty Łukaszewicz. <odnośnik do podstrony Prof. Łukaszewicz – w zakładce Pracownicy>

*Wszystkie przykłady poza ‘hahanką’ pochodzą z książki dr hab. Beaty Łukaszewicz ‘Phonological Aquisition in Optimality Theory’.

Językoznawca do zadań specjalnych

Wyobraź sobie, że na ziemi ląduje statek kosmiczny, na którego pokładzie znajduje się kosmita. „Obcy” jest nastawiony pokojowo i bez oporów poddaje się serii badań, które przeprowadza na nim specjalny zespół naukowców. Tak więc biolodzy analizują budowę ciała ufoludka, chemicy badają z jakich substancji zbudowany jest jego organizm, a dietetycy próbują ustalić z czego składa się jego dieta.

W takim zespole badawczym nie może zabraknąć językoznawcy, który będzie potrafił rozszyfrować i opisać kosmiczny system języka ufoludka. Do takiego zadania potrzebny jest lingwista, który zna uniwersalne mechanizmy rządzące wszystkimi znanymi językami. Powinien więc być to ktoś, komu nie jest obca gramatyka generatywna - dziedzina językoznawstwa zajmująca się m.in. opisem regularności w różnych językach.

Specjalistów w dziedzinie językoznawstwa generatywnego szkoli się tylko w nielicznych ośrodkach w naszym kraju. Jednym z ważniejszych centrów gramatyki generatywnej w skali całej Europy jest Instytut Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Tu szkoli się ekspertów, których wiedza i doświadczenie wykorzystywane są w różnego rodzaju projektach o charakterze nie tylko językoznawczym. Jeśli więc lubisz wyzwania i chcesz zdobyć wykształcenie językoznawcze „z najwyższej półki”, zapraszamy do Instytutu Anglistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Być może to właśnie Twoja wiedza będzie kiedyś potrzebna do przebadania kosmity, który zechce odwiedzić naszą planetę.

Teoria optymalności – Który kandydat zwycięży?

Kiedy pewnego ranka 1993 roku fonolodzy na świecie znaleźli w swoich skrzynkach pocztowych manuskrypt zatytułowany „Optimality Theory: Constraint Interaction in Generative Grammar”, nikt nie spodziewał się, że teoria, którą zaproponowali dwaj amerykańscy profesorowie Alan Prince (Rutgers University) i Paul Smolensky (John Hopkins University), spowoduje językoznawczy coup d’etat i podważy dotychczasowe poglądy panujące w fonologii.

Teoria optymalności zrywa z panującymi wcześniej zasadami analizy języka i przedstawia nowatorskie rozwiązania. Kierując się uniwersaliami językowymi, w miejsce language – specific rules teoria wprowadza zestaw uniwersalnych wymagań strukturalnych - constraints, które w założeniu posiada każdy język i dzięki którym każdy język można analizować w sposób podobny. Constraints są zebrane i uszeregowane w tabeli (tableau), zawierającej również kandydatów stanowiących potencjalne formy powierzchniowe (tzw. output forms). Spośród nich wybierany jest jeden, który najlepiej dostosowuje się do wymogów nałożonych przez constraints. Niemniej jednak, jak sama nazwa teorii wskazuje, żaden z kandydatów nie jest perfekcyjnym wyborem, ponieważ każdy z nich w mniejszym lub większym stopniu narusza owe constraints. Dlatego kandydat idealny nie istnieje, a wygrywa ten, który jest optymalny.

Od czasu pojawienia się na rynku, teoria optymalność zjednała sobie całe rzesze zwolenników jak i też zgromadziła zagorzałych przeciwników. Stała się domyślnym narzędziem pracy prawie każdego fonologa, a pojawienie się teorii optymalności w najbardziej prestiżowych czasopismach językoznawczych, jak na przykład Phonology, Linguistics Inquiry, czy też Natural Language and Linguistics Theory nadało jej zasięg międzynarodowy oraz status trendsettera we współczesnym językoznawstwie. Z tego względu, jeśli zainteresowała Ciebie te rewolucyjna teoria i pragniesz przekonać się na własnej skórze dlaczego budzi tyle różnych, czasami sprzecznych emocji, to Instytut Anglistyki UW jest idealnym miejscem, aby podjąć wyzwanie i zgłębić jej wszystkie tajniki.

Portugalski w Instytucie Anglistyki UW

Odpowiedź na pytanie, które od razu ciśnie się na usta, brzmi: angielski i portugalski mają więcej wspólnego, niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Wprawdzie pochodzą z różnych rodzin, korzystają z innych słów i nawet nie brzmią podobnie, ale to wciąż dwa języki europejskie, które mają wspólną historię.

Zakład Języka Angielskiego IA oferuje nie tylko kursy o strukturze i rozwoju języka Wyspiarzy, ale też coś znacznie cenniejszego – ogólną wiedzę językoznawczą, pozwalającą na opisanie każdego istniejącego języka za pomocą uniwersalnych zasad, parametrów i innych właściwości. Jaki sens ma nauczanie teorii, która służy scharakteryzowaniu jednego języka, jeśli kompletnie nie sprawdza się przy analizie innych?

Wyobraź sobie, że poznajesz teorię, która wyjaśnia jak (i dlaczego nie inaczej) należy podzielić na sylaby angielskie słowo monster (dla porządku: mon-ster). Kiedy już ją przyswoisz, dokładnie ta sama teoria pozwoli Ci wyjaśnić np. dlaczego nazwę popularnej amerykańskiej restauracji typu fast-food w Brazylii wymawia się z dwoma dodatkowymi samogłoskami (w przybliżeniu: [makidonaldżis]), a znany w Polsce napój alkoholowy to w tym kraju [wodżika].

Dzięki tym samym narzędziom można przeanalizować błędy popełniane przez Włochów uczących się innego języka (np. gdy każą komuś zamilknąć, zamiast ‘shut up’ krzyczą [szat appa!]), a także każde podobne zjawisko w dowolnym innym języku świata. A teoria sylaby to tylko jedna z wielu, która jest w naszej ofercie…

Słowem – choć brzmi to niewiarygodnie – jeśli planujesz w przyszłości zajmować się językiem portugalskim w ujęciu lingwistycznym, to Instytut Anglistyki może być miejscem dla Ciebie.

Badania nad dialektem kurpiowskim

Po kurpiowsku mówi się łogrómnå łuléwa. To ładnie czy brzydko? Bardzo ładnie! Szczególnie piękne jest to ł na początku wyrazu. Współczesne teorie językoznawcze przewidują występowanie ł przed samogłoskami o oraz u. Twierdzą one, że wymowa łogrómnå łuléwa jest bardziej optymalna niż wymowa ogromna ulewa, tak jak w języku ogólnopolskim. A po co piszemy kółeczko nad a i akcent nad e? Jest to konieczne, gdyż a i å oraz e i é to różne samogłoski w kurpiowskim. Potrzebne też jest pisanie o-kreskowanego w wyrazie łogrómnå, gdyż o-kreskowane to inna samogłoska niż o-zwykłe i u. Kurp nigdy by nie napisał wyrazu ‘ból’ przez u, czyli bul, gdyż ó w ból i u w Bull (tak jak w Red Bull) wymawia się zupelnie inaczej. No cóż, wymowa kurpiowska nie jest tak łatwa jak wymowa ogólnopolska!

Zakład Języka Angielskiego w Instytucie Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego jest miejscem, gdzie studia nad kurpiowszczyzną rozwinęły się o wiele bardziej niż w jakimkolwiek innym ośrodku akademickim na świecie. Czy łączy się to jakoś z anglistyką? Oczywiście. Bezpośrednio. Ze względu na swe piękno i naturalność, kurpiowski stanowi doskonały materiał językowy do testowania współczesnych amerykańskich teorii językoznawczych, które stawiają sobie za cel zbudowanie ogólnego modelu języka, modelu, który będzie potrafił wygenerować wszystkie istniejące w językach świata struktury fonologiczne i gramatyczne.

Dialekt kaszubski

Językoznawstwo na anglistyce to nie tylko możliwość zgłębiania teorii języka angielskiego. Studia dają szereg narzędzi teoretycznych, które pozwalają na analizę innych systemów językowych. Dzięki temu, w naszym Instytucie prowadzone są badania m.in. nad gwarą kurpiowską oraz nad językiem kaszubskim przy użyciu teorii i narzędzi odmiennych od teorii stosowanych np. na polonistyce.

Na studiach będziesz mieć możliwość przeprowadzenia badań terenowych z udziałem osób posługujących się kaszubskim na co dzień, a następnie analizy systemu fonologicznego, morfologicznego lub składniowego tego języka. Dowiesz się, na czym polega słynne kaszubienie, czyli dlaczego na Kaszubach je się slédze a nie śledzie oraz dlaczego samogłoska szwa /ë/ np. w wyrazie kòtë jest niezwykła.